do Aktualności

Kto za co płaci w małżeństwie ustają chyba wszystkie pary. W przypadku istotniejszych zobowiązań, w szczególności długoterminowych, przemyślenie zasad wspólnej spłaty i ujęcie ich na piśmie może pomóc w uniknięciu długoletnich sporów przed sądem w sprawach o podział majątku.

 

Zasady spłaty zobowiązań wspólnych określa art. 366 k.c. który stanowi, że, jeżeli wynika to z zawartej między stronami umowy lub stanowi o tym przepis prawa, wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Jest to generalna reguła, która dotyczy także małżonków, którzy zaciągnęli wspólnie kredyt i to niezależnie czy jeszcze przed, czy już w trakcie trwania wspólności majątkowej, a także niezależnie od ustroju majątkowego panującego między nimi.

W umowie kredytu może być zawarte odmienne zastrzeżenie, jednak zdarza się to rzadko a standardem jest ukształtowanie umów kredytowych w oparciu o zasadę solidarności dłużników, jako że banki lub instytucje finansujące rzadko zgadzają się na modyfikację tej reguły odpowiedzialności.

Do rozliczeń wzajemnych małżonków odpowiadających solidarnie stosuje się art. 376 § 1 k.c., który stanowi, że jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych. Oznacza to, że jeżeli małżonkowie nie zawarli odmiennej umowy, każdy z małżonków winien ponieść koszt odpowiadający połowie zaciągniętego zobowiązania.

Są sytuacje, że małżonkowie w odrębnej umowie zawartej wyłącznie między sobą (a więc z pominięciem banku lub instytucji finansującej) ustalają odmienne zasady wzajemnych rozliczeń. Przyczyny takich uregulowań mogą być różne np.:

  • rzecz (w szczególności nieruchomość) zakupiona ze środków pochodzących z kredytu stanowi własność tylko do jednego z małżonków; współmałżonek, choć formalnie jest     stroną umowy o kredyt, nie chce ponosić finansowego ciężaru jego spłaty;
  • zakupione składniki majątkowe, mimo, iż formalnie wchodzą do majątku wspólnego małżonków, są wykorzystywane wyłącznie przez każdego z małżonków np. w celach   hobbistycznych; współmałżonek, choć formalnie jest współwłaścicielem rzeczy i stroną umowy o kredyt, nie chce ponosić finansowego ciężaru jego spłaty;
  • małżonkowie mają nierówną sytuację majątkową i istotnie zróżnicowane dochody, a małżonek mniej zarabiający chce się zabezpieczyć na wypadek ewentualnego żądania przy podziale majątku ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym;
  • małżonkowie z pewnych względów mimo ustroju wspólności majątkowej decydują się nabyć przedmiot majątkowy za środki pochodzące ze wspólnego kredytu do majątku   osobistego lub majątków osobistych według ustalonej przez siebie proporcji udziałów.

Wprowadzenie odmiennych od ustawowych zasad rozliczenia wspólnych zobowiązań jest uzasadnione nie tylko na wypadek ewentualnego rozliczenia małżonków w zakresie nakładów przy podziale majątku wspólnego, ale przede wszystkim po to, by uniknąć nieporozumień na przyszłość w zakresie codziennych rozliczeń.

W procesie o podział majątku wspólnego, w razie braku odrębnych uzgodnień między małżonkami, każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty oraz może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny.

Zasady spłaty zobowiązań kredytowych mogą ustalać między sobą zarówno małżonkowie pozostający we wspólności majątkowej jak i ci którzy mają rozdzielność majątkową. Co więcej, ustalenie zasad spłaty zobowiązań może też dotyczyć zobowiązań osobistych, zaciągniętych jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, czy powstaniem wspólności majątkowej (niejednokrotnie bowiem w ramach gospodarowania „jednym portfelem” małżonkowie spłacają nie tylko wspólne zobowiązania).

 

W tym kontekście powstaje zatem pytanie, co konkretnie małżonkowie mogą między sobą ustalić.

Małżonkowie mogą umówić się, że tylko jedno z nich spłaca zobowiązanie. Mogą także ustalić, że w zależności od bieżących dochodów każdego z małżonków będzie to procent jego wynagrodzenia, albo wprowadzić stały udział w spłacie danego zobowiązania kredytowego, w szczególności, jeśli dany przedmiot majątkowych był nabyty w udziałach do poszczególnych majątków osobistych. To tylko przykładowe rozwiązania.

Jaki wpływ na przyszłe rozliczenia majątkowe małżonków mogą mieć takie ustalenia?

W przypadku zobowiązań kredytowych, w odrębnej umowie zawartej przez małżonków bez udziału banku lub instytucji finansującej, ustalone przez małżonków zasady spłaty kredytu mogą mieć takie znaczenie, że każdy z małżonków gwarantuje drugiemu, że w zakresie wysokości jego udziału w spłacie, bank nie będzie żądał spełnienia świadczenia zaspokojenia przekraczającego udział w spłacie danego małżonka, a gdyby tak się stało – małżonek odpowiedzialny pokryje drugiemu małżonkowi szkodę, co wynika z art. 521 § 2 k.c. i art. 392 k.c. Takie zobowiązanie można stosownie zabezpieczyć np. na majątku osobistym danego małżonka.

 

Wszystko, o czym piszę może być ustalone przez małżonków zarówno w umowie majątkowej małżeńskiej (tzw. intercyzie), czyli w formie aktu notarialnego, jak i w zwykłej formie pisemnej. Warto zauważyć, że taka umowa może dotyczyć nie tylko istniejącego zobowiązania, ale być zawarta na przyszłość, o ile w sposób wystarczająco jasny zostanie sprecyzowane, jakich zobowiązań dotyczy.

Napisz komentarz